Jak spakować bagaż podręczny do samolotu ? | Kilka przydatnych porad i tricków.

Udostępnij ten post





Lubicie się pakować ? Ja nie bardzo. Pakowanie nie jest dla mnie czymś przyjemnym                 i relaksującym. Zawsze się boję, że czegoś zapomnę, a to że czegoś wezmę za dużo/za mało...  I inne takie mogłabym wymieniać w nieskończoność punkty dlaczego tego nie lubię.

Ale nie chcecie chyba czytać moich narzekań i dąsów, nie o tym ten post. A o czym ? 
O tym jak się spakować szybko i bezboleśnie .






Z racji tego, że jestem w trakcie pakowania się na wylot, wymiary mojego bagażu muszą mieć odpowiednie wymiary . Lecę tylko z bagażem podręcznym czyli pierwszy punkt to sprawdzenie czy moja walizka spełnia następujące kryteria 55  x 40 x 20 cm i nie może on przekraczać wagi 10 kg oraz jedną torebkę o wymiarach 30 x 20 x 20 cm
I tu się zaczynają schody.. jak ja kobieta, mam się zmieścić w takim bagażu i pozabierać rzeczy na 10 dni ? Ciężka sprawa, co nie ? Ale ja wam zaraz powiem jak sobie ułatwić życie.





 LISTA
Najlepszym sposobem, na szybkie i sprawne pakowanie się i przy tym bardzo dokładne jest zrobienie listy rzeczy które planujemy ze sobą zabrać.  Ważnym czynnikiem jest też pogoda jaka panuję w miejscu do którego się wybieramy. Więc sprawdzamy pogodę, tylko nie miesiąc przed wylotem, 3 dni wcześniej wam wystarczy i piszemy na kartce, ile t-shirtów , ile par spodni, o majtkach i bieliźnie nie będę wspominać jest wam potrzebne.


WYBRANIE STYLIZACJI

Z początku może to wydawać się absurdalne, ale jest to fajny trick na zaoszczędzenie miejsca w walizce , poprzez nie pozabieranie rzeczy , których nie założymy na siebie wcale.
Tak więc podchodzimy do naszej garderoby, wyciągamy ubrania, i patrzymy co zabrać i kompletujemy sobie "mniej więcej" co założymy w dany dzień.
I tak uwierzcie mi weźmiecie mniej rzeczy, ale każda z nich będzie pasować do reszty. Tak przynajmniej nie skończymy z 5 koszulkami, i 5 parami spodni, ale żadna z tych rzeczy razem nie będzie wyglądać za fajnie.



 ROLOWANIE

Kolejna dyscyplina sportowa ? Nie, nic z tych rzeczy. To tylko kolejny trick, na oszczędność miejsca. Metoda rolowania ubrań zamiast składania ich w kostkę myślę , że jest dosyć popularna ale nie każdy ją zna . Zawsze korzystałam z tradycyjnej metody składania bluzek i innych rzeczy, które sobie ładnie wyprasowałam i wsadziłam do torby. I jaki był efekt ? Mało miejsca, ciasno upchane rzeczy i wynikiem tego po wyciągnięciu były pogniecione, i wyglądały jak "wyjęte krowie z gardła " .
Ale gdy zrolowałam ciuchy, stwierdziłam , że zajmuje to o wiele mniej miejsca, a moja bluzka nie wymaga kolejnego prasowania.
 Tak więc, do boju. ROLUJEMY !




 KOSMETYCZKA

I tu się zaczynają jeszcze większe schody... Bo przecież jest nam potrzebne 5 podkładów, 4 pudry, 10 błyszczyków, i do tego kolejne 5 pomadek, a i jeszcze tusz podkręcający, tusz na objętość.  STOP !
Hamujemy, i pakujemy naszą kosmetyczkę jeszcze raz. Tym razem bierzemy po 1, powtarzam JEDNEJ  sztuce danego kosmetyku. Jeden podkład, jedną maskarę, 1 korektor, no pomadki pozwalam wziąć z 2 sztuki, ale ze wszystkim trzeba zachować umiar. Bez urazy że ten punkt był tylko do pań, ale sądzę że panowie nie mają problemów z pakowaniem własnych kosmetyczek o ile takowe posiadają.



WYBIERZ MNIEJSZE ROZMIARY
Pakując się , musimy pamiętać że ograniczają nas rozmiary naszych produktów. Jeśli pakujemy się do zwykłej torby którą pakujemy do samochodu, nie musimy się martwić co do milimetra. Ale jeśli lecimy właśnie z bagażem podręcznym, pamiętajmy że nie możemy wnieść kosmetyku, i innych przedmiotów o pojemności większej niż 100 ml . Dobrym sposobem jest wykorzystanie próbek kosmetyków, czy mniejszych wersji pojemnościowych które np zalegają u nas w domu, lub można kupić takie miniaturki w wszelkich drogeriach. 

Jeśli mamy w domu ulubiony płyn do demakijażu , czy kosmetyk do włosów, możemy kupić osobne buteleczki i przelać nasz produkt. 



MINIMALIZM

Jest to dobre określenie w przypadku zabierania np. butów. Na 10 dni chyba nie ma potrzeby zabrania wszystkich szpilek które posiadamy. Wybierzmy 3 pary, jedne wygodne sportowe, drugie , na przykład będą to klapki, no chyba że jest to zima to wiadomo że kozaki nam wystarczą. Zabiercie tyle, par ile uważacie za stosowne ale niech waszym ulubionym słowem od dziś stanie się minimalizm.



PAKUJ SIĘ " NA SPÓŁĘ" 

Urządzenia takie jak suszarki do włosów, prostownice, (jeśli nie ma ich oczywiście w wyposażeniu miejsca do którego zmierzamy), warto się nimi podzielić. Zaoszczędzimy w ten sposób miejsce w naszych bagażach, dzieląc te rzeczy na dwie walizki, a nie upychając w jedną. Jeśli wyjeżdżamy na letnie wakacje, jest to też dobry odpoczynek dla naszych włosów od gorącej temperatury suszarki, bo przy takiej pogodzie na dworze nasze włosy schną samoistnie. 



PAKOWANIE INTYMNYCH I BARDZIEJ OSOBISTYCH RZECZY

Każdy z nas nosi bieliznę, no chyba że nie to zwracam honor. Pamiętajmy że przy odprawie na lotnisku , będą sprawdzać każdy element naszego bagażu. Czy będą to seksowne koronkowe stringi czy wielkie reformy, nikt nie chce żeby ktoś podnosił je i wymachiwał po całym terminalu. Upokarzające i dość nieprzyjemne prawda ? Jest na to sposób, bieliznę i inne rzeczy spakuj w osobne reklamówki, tak by łatwo je było odróżnić. Jest to o wiele lepsze wyjście, niż majtki porozrzucane luzem po całej walizce ;)






To wszystkie tricki i sposoby którymi chciałabym się z wami podzielić.
Kto zna jeszcze jakieś fajne sposoby na szybkie i skuteczne pakowanie się, i chcę się z nimi podzielić z resztą,piszcie w komentarzach pod postem.
Przede mną ciężkie wyzwanie, pierwszy lot . Ale planuję zrobić o tym osobny post, i całą serię podróżniczą. Podoba wam się taki pomysł ? ;)



Buziaki, Paulina ♥





37 komentarzy :

  1. Przydatne porady, jeśli ma się do dyspozycji tylko bagaż podręczny :) Ja, na szczęście, lecąc na wczasy mogłam wziąć dużą walizkę i spakować do niej a 20 kg rzeczy (i tak stanęło na 10 kg), więc pozwoliłam sobie na szaleństwo, szczególnie z butami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nigdy nie pomyślałam o rolowaniu, wykorzystam ten sposób przy najbliższej okazji :) zawsze też miałam problem z pakowaniem, do czasu jak wpadłam właśnie na pomysł pakowania 'stylizacjami'! to jest najlepsza rada :D

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne porady, ja też jak gdzieś wyjeżdżam to moje ulubione kosmetyki przelewam do małych buteleczek :), a z rolowaniem próbowałam, ale niestety ubrania się wtedy trochę mną :(

    http://photo-andyou.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Z prawie wszystkich korzystam (nie zabieram nigdy suszarki i tego typu rzeczy więc z tego punktu odpadam).Dzięki temu możemy zaoszczędzić dużo miejsca! ;)
    stylizacje-zyciem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. niedługo wybieram się na urlop, na szczęście mogę zabrać 20kg bagaż i do tego jeszcze podręczny, także uff problem z głowy :) aczkolwiek bardzo przydatne = na przyszłość będę pamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiem że zaczęła sie teraz szkoła, ale fajnie piszesz, wiem że pewnie nie bedziesz miała czasu dodawac posty. Ale dobrze Ci to idzie, i myślę że znajdziesz czas na swojego bloga bo jest on wspaniały.
    U mnie : NOWY POST ! Pozwalasz znajomym dodawać posty na swoim blogu.? Co o tym sądzisz?. Zapraszam po więcej do mnie ;> https://flarri.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co to ma wspólnego z tematyką posta? Przeczytałas go w ogóle? Takie komentarze nic nie wnoszą...

      Usuń
  7. Obserwuję ;)
    http://rubik514.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja zawsze pakuje sie na spółkę ;). Najlepsze rozwiązanie :D
    http://feather92.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Też jestem w trakcie pakowania bagażu podręcznego akurat, więc z chęcią wykorzystuję takie porady ;) Rolowanie jest bardzo wygodne, bo faktycznie się wtedy ubrania nie gniotą tak bardzo i łatwiej je upchać w małej torbie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też nienawidzę się pakować ! masakra, super porady, mi ja pewno się przydadzą ! buziaki :*

    a u mnie trochę modowo ;) www.modenachmir.com

    OdpowiedzUsuń
  11. popieram, rolowanie to świetna sprawa!

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedy ostatnio jechałam na wakacje, właśnie bardzo pomogła mi lista z tym, co powinnam zabrać. jestem pewna, że gdyby nie ona, nabrałabym masę niepotrzebnych rzeczy!

    OdpowiedzUsuń
  13. lista to podstawa
    www.puffa.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. przydatny post, chociaż nigdy samolotem nie leciałam xD
    zapraszam Mój blog - byAjina

    OdpowiedzUsuń
  15. Konkretny i bardzo przydatny post.
    Mój brat leciał kilka miesięcy temu samolotem i nie mieliśmy pojęcia o ograniczeniu do 100 ml. Efekt był taki, że pół jego kosmetyczki wylądowało w koszu...

    OdpowiedzUsuń
  16. Dzięki tobie pakowanie będzie teraz przyjemniejsze :P Bo ogólnie też nie lubię się pakować :D
    slodkieslodkieczary.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. swietne porady co do wyprawy "samolotowej"!

    http://alexwberry.blogspot.com/ u mnie post o tym czy da sie kogos na sile uszczesliwic.

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetne porady! Podróżowanie z bagażem podręcznym wydaje sie trudne, ale kilka trików pozwala na spakoqanie sie do małej walizki i zabranie wszystkiego :)

    Ps. KotwicZenie przykrych sytuacji następuje "z automatu" np. Za każdym razem gdy słyszysz dźwięk dentystycznego wiertła uciekasz gdzie pieprz popadnie;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo przydatny post - co prawda w podróże samolotem się nie wybieram, ale to dobre wskazówki nie tylko na takie okazje, a na zwyczajne wyjazdy. Im mniej tym lepiej - a przynajmniej nikt nam niczego nie zarzuci haha :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie.
    http://www.hushaaabye.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Nienawidzę się pakować i zawsze robię to na ostatnią chwilę. Jednak podczas pakowania robię listę w telefonie i układam stylizacje - dokładnie tak jak radzisz :)

    NOWY POST - leutey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. też się nie lubię pakować, ale zawsze jak to robię również wybieram sobie stylizację na każdy dzień:D

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja osobiście nie lubię się pakować i zawszę zabieram tysiące rzeczy na na miejscu okazuje się,że i tak nie mam co na siebie włożyć. :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. ja na to mówię zestawy ;) zawsze pakuje się zestawami plus dwie bluzeczki na wszelki wypadek, o rolowaniu nie słyszałam ale zrolowana koszula musi się bardzo pognieść!?

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. pakowanie u mnie zawsze trwa miliony lat, bo robię wszystko, byle się za to nie zabrać.. a z tym rolowaniem, to słyszałam to też od mojej babci ;p

    zapraszam do mnie,
    casuallydressed.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Zdecydowanie dobre rady ;)
    Muszę przyznać, ze ja tez nie lubię sie pakować ;)))

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo przydatne porady. Zazwyczaj mam problem z porządnym spakowaniem się,nie zapominając o niczym. ;)

    Zapraszam do mnie,będę wdzięczna za poklikanie w linki. :)
    http://evelinololove.blogspot.com/2015/09/granat.html

    OdpowiedzUsuń
  27. świetne rady. Przydatny post :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Fajny post :) Często latam, zazwyczaj na kilka dni tylko, więc mam ze sobą sam podręczny... Muszę wypróbować ten patent ze stylizacjami i pobawić się w rolowanie, bo póki co zawsze składałam wszystko w kostkę.

    OdpowiedzUsuń
  29. Naprawdę świetne porady krótko i na temat to lubię :)
    http://polinapaola.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. świetne rady, ja też zawsze robię listę niezbędnych do spakowania rzeczy:)

    OdpowiedzUsuń
  31. fajny i przydatny post! ja kilka dni temu doznałam szoku jak okazało się, że zapomniałam całej kosmetyczki, dlatego teraz lista obowiązkowo przy każdym pakowaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Przydatne rady! Ja nigdy nie mogę pomieścić się do walizki ;)
    Pozdrawiam gorąco www.nowaksisters.blogspot.com <==KLIK

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja ostatnio byłam tak zdesperowana, że chciałam brać nadbagaż :D Okazało się, że w walizce zostało mi jeszcze troszkę miejsca a w kilku rzeczach i tak nie chodziłam :p
    Przy następnej podróży będę już mistrzem pakowania! :D
    http://asiablogmylife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Zostaw coś po sobie. Będę wdzięczna za każdą opinię i komentarz. ;)