TOP 10 : 10 trików kosmetycznych które zaoszczędzą nasz czas i pieniądze.

Udostępnij ten post


Każdy z nas pewnie nie raz zmagał się z jakimś problemem natury kosmetycznej. Dziś przychodzę do was z listą life- hacków , które nie tylko ułatwią wam życie ale także pomogą zaoszczędzić.
Ciekawi ?


No to do dzieła, zaczynamy !




1. ZASCHNIĘTA MASCARA 


Jeśli ulubiony tusz jest już na wykończeniu, a chcesz wykrzesić z niego trochę życia, wsadź go na 15 sekund do naczynia z ciepłą wodą, ( nie , wrzątek ! ) , po tym czasie nasz tusz będzie nadawać się z powrotem do użycia . Należy jednak pamiętać, że nie możemy tego robić w nieskończoność i po jakimś czasie będzie trzeba wymienić naszą maskarę na nową.
Drugim trickiem jest wlanie do środka kilka kropel , kropli do oczu .

 


2. POKRUSZONY CIEŃ



 Twój cień nie przeżył podróży lub spadł ci podczas  sprzątania ? Nie martw się, możesz to szybko naprawić. Wystarczy, że do pokruszonego cienia, wlejesz alkohol , lekko zamieszasz i wygładzisz powierzchnie i zostawisz na godzinę lub dwie by alkohol odparował a cień będzie jak nowy.


3.  KOŃCÓWKA POMADKI



Gdy kończy nam się szminka, i nie możemy się nią pomalować prosto z opakowania, jest na to dobry sposób. Wyjmij resztki szminki z opakowania na łyżeczkę i kilka chwil podgrzej nad zapaloną świeczką, potem przelej do małego pojemniczka i poczekaj aż płyn zastygnie. I gotowe, ulubiona szminka nadal nadaje się do użycia.



4 . NIETRWAŁE PERFUMY



Jeśli z twoich perfum zbyt szybko ulatnia się zapach lub jest bardzo słabo wyczuwalny , wcale nie musisz go wyrzucać . Wzmocnisz zapach  dodając do niego trochę balsamu.
 Jeśli nie chcesz jednak wlewać płynu do butelki, posmaruj skórę wazeliną lub właśnie owym balsamem i spiskaj to miejsce perfumami.


5. NIE POMPUJ MASCARY !


Twój tusz to nie pompka do roweru.  Jeśli przy codziennym makijażu wykonujesz właśnie taki rusz, do środka dostaje się bardzo dużo powietrza co spowoduję , że zmniejszy się jego żywotność i czym prędzej będziesz musiała korzystać z tricku 1 . 




6. DOMOWY POWIĘKSZACZ UST



Masz małe usta a marzą Ci się takie jak ma Angelina Jolie ?
A ) zmieszaj odrobinę balsamu lub wazeliny z cynamonem i wetrzyj to w usta, efekt BOOM gwarantowany,
B) jeśli jednak odstrasza się trochę ten cynamon, zrób peeling cukrowy swoim ustom lub masaż szczoteczką do zębów. W ten sposób poprawisz ukrwienie ust i nieco się uwydatnią.
C) ostatnim trickiem na większe usta , jest obrysowanie ich konturówka nieco ponad naturalne krawędzie, co pokazywałam w poście ( link)




7.  PRZECHOWUJ KOSMETYKI
W LODÓWCE


Produkty które zawierają olejki czyli np.  szminki przez drastyczną zmianę pogody mogą się uszkodzić, a w naszej lodówce zatrzymają przydatność na dłużej. Tak samo jest z naszymi lakierami do paznokci. Lodówka będzie dla nich najlepszym domkiem, i dzięki temu unikniemy że nasz lakier zacznie gęstnieć lub robić się ciągnący i gumowaty.



8. NIE WYRZUCAJ KOSMETYKÓW KTÓRYCH
NIE ZUŻYŁEŚ DO KOŃCA


Skończył się twój krem do rąk ? Czy aby na pewno nic już nie ma w opakowaniu ? Rozetnij je, a na pewno w środku zostało jeszcze dużo produktu, który możesz użyć.



9. SZUKAJ RÓŻNYCH ZASTOSOWAŃ 1 PRODUKTU



Najlepszym przykładem będzie tutaj oliwka lub odżywka do włosów. Chcesz ogolić nogi ? Wcale nie musisz kupować specjalistycznych pianek do golenia, użyj tego co masz pod ręką. Odżywka jak i oliwka  zmiękczy włosy i dodatkowo zapewni naszej skórze odpowiednie nawilżenie.




10 .  SPRAWDZAJ TAŃSZE ZAMIENNIKI




Czasem nasza wymarzona szminka która kosztuje 150 zł, ma swoją tańszą siostrę bliźniaczkę i niekoniecznie gorszą. Jest wiele filmików na Youtubie , gdzie są przedstawione zamienniki drogich produktów.



A wy jakie macie sprawdzone i ulubione triki ? Jeśli chcecie się ze mną i resztą czytelników nimi podzielić, zapraszam do komentowania.

Buziaki, Paulina ♥

Komu spodobał się wpis, zapraszam do polubienia 

mojego fanpagu na Facebooku :) Będzie mi bardzo miło. 

45 komentarzy :

  1. Super posty, bardzo przydatne instrukcje. O wielu rzeczach nie wiedziałam a teraz faktycznie mogę zaoszczędzić trochę pieniędzy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten trick z rozcinaniem opakowań kiedyś pokazał mi tata. Swoją drogą polecam mój własny patent na niedobór eyelinera w płynie - możecie dolewać wody tak długo aż nadal będzie krył. Dodaje mu to jakieś dwa tygodnie życia! XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wodę to może nie, ale polecam kupić Duraline. Uratuje wszystko ;)

      Usuń
  3. Ja szczoteczkę od "skończonego" tuszu moczę na chwilę w zimnej wodzie, zamykam tusz i zostawiam na noc. Na drugi dzień znowu fajnie maluje i jeszcze przez jakiś czas działa :) A jeśli chodzi o wazelinę, to utrwalam nią nie perfumy, a pomadkę, chociaż pewnie to dość banalne ;)
    Właściwie to o większości tych tricków już słyszałam, ale takie rzeczy szybko się zapomina i fajnie je sobie co jakiś czas odświeżyć.

    OdpowiedzUsuń
  4. fajny pomysł na post :) super , wielu rzeczy nie wiedziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne triki! Przyznam, że nie słyszałam o trzymaniu kosmetyków w lodówce ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. super triki:) podoba mi się ten z pokruszonym cieniem i alkoholem:) ojj na pewno go wypróbuje :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam trik z rozcinaniem opakowań. ;) wewnątrz tubki pozostaje sporo podkładu. ;)

    healthierhaircare.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow, świetne triki. Ten z tuszem użyje jeszcze dzisiaj ;d Ogólnie rozcinanie opakowań mam już w przyzwyczajeniu, ten patent z pękniętymkompaktem pudru czy różu też przerabiałam. Takie proste i pomocne!:)

    www.neverwithoutglasses.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajne triki :) rzeczywiście, ludzie sporo marnują, a z każdego opakowania prawie każdego produktu zawsze jeszcze da się coś wycisnąć :D

    OdpowiedzUsuń
  10. no proszę, o niektórych nie wiedziałam :D
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  11. Z pewnością skorzystam z pierwszego triku:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niektóre z tych sposobów znałam wcześniej, ale o tym jak uratować pokruszony cień jak dotąd nie słyszałam, muszę wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  13. muszę jutro wypróbować drugi punkt na mój pokruszony cień do brwi!:D

    OdpowiedzUsuń
  14. Fenomenalny i naprawdę przydatny post! Z całą pewnością wykorzystam podane przez Ciebie triki. Szczególnie jestem zadowolona z faktu, iż moja masakra posłuży mi dłużej, a mój ulubiony puder, który spadł mi dziś rano jeszcze wróci do życia. Jeju, cieszę się, że wpadłam na twój blog.:)
    Życzę dalszych sukcesów w blogowaniu i zapraszam do siebie, równocześnie zachęcając do obserwacji:)
    http://aguuuszka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. świetne triki, nie słyszałam o większości!

    http://dalenadaily.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie wiem czy ta metoda z pudrem jest taka dobra dla naszej cery :/. W końcu alkohol z naszą cerą nie idą w parze.
    marysia-k

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 90% kosmetyków na rynku jest z alkoholem. Ja nie każe tam wlewać całej butelki. Wystarczą dwie małe krople a alkohol i tak odparuje.

      Usuń
  17. Wszystkie tricki znałam już wcześniej, ale to fajnie, że uświadamiasz inne kobiety :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja jestem maniaczką poszukiwania tanich odpowiedników :) Jestem jak łowca skarbów :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny post, nie spotkałam się wcześniej z takimi trikami. ☺
    Z miłą chęcią obserwuję i zapraszam do mnie,
    Pozdrawiam!☺

    OdpowiedzUsuń
  20. Trik na pokruszone cienie super a ja bym na pewno już taki produkt wyrzuciła. Dzięki!

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. super triki :)
    zapraszam na mój blog kosmetyczny : kosmetykomaniaa.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny wpis.
    W triku dotyczącym perfum nie bez powodu na zdjęciu jest produkt od Marca Jacobsa. Mam perfumy sygnowane tą marką i są mega nietrwałe. Wypróbuję na pewno! dzięki

    The Style Researcher

    OdpowiedzUsuń
  23. Kurczę większość z tych trików nie wiedzialam, nie mialam o nich zielonego pojęcia :P hehehee
    na pewno bardzo przydatny post- wiele osób zapewne skojrzysta z rad :)

    pozdrawiam :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  24. Często korzystam z 1 i 8 triku. O 5 nie miałam pojęcia. Już wiem, jaki błąd popełniałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. 8, 9 i 10 namiętnie stosuję ze względu na to, że nie lubię niepotrzebnie wydawać masy pieniędzy na kosmetyki. :) Rada nr 2 jest świetna, nie miałam o tym pojęcia, muszę zapamiętać! :)
    robertakaaa.blogspot.com : )

    OdpowiedzUsuń
  26. fajne triki

    http://eskucinska.tumblr.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Wielu trików nie znałam i na pewno wypróbuję. Szczególnie ten z tuszem muszę zapamiętać bo niestety bardzo często go pompuję :) Teraz wiem, że mu to szkodzi :(

    OdpowiedzUsuń
  28. aaaa ten post to moje wybawienie jeśli chodzi o pokruszone kosmetyki!! ciągle mi upadają, na pewno nie długo wypróbuję metodę z alkoholem :D

    OdpowiedzUsuń
  29. patent z zaschniętą maskarą jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
  30. Jeśli sposób na pokruszony cień działa również na puder to powinno się tym bardziej przydać ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. muszę wypróbować ten trik z pokruszonym cieniem, bo niestety mój ulubiony mi spadł a był zupełnie nowy :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  32. przeczytałam kropka w kropkę i powiem szczerze, że z paru rzeczy nie zdawałam sobie sprawy :D meeeega przydatny post!

    OdpowiedzUsuń
  33. Większości tych tricków nie znałam a baaaaardzo mi się przydadzą, dzięki za ten post <3!

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo przydatny wpis, większość trików już znałam ale ten z pokruszonym cieniem bardzo mnie zaskoczył. A co do pompowania tuszu do rzęs - przyznaję, robię to mimowolnie.

    OdpowiedzUsuń
  35. Jak dla mnie genialny post <3
    http://agataweranika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. część rad znam a niektóre są dla mnie nowe - na pewno skorzystam :)! a na paznokcie oczywiście zapraszam haha :)

    OdpowiedzUsuń
  37. O wielu rzeczach już wiedziałam ale żeby połączyć perfumy i balsam? Coś niesamowitego! Muszę spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Świetne sposoby, spodobał mi się ten z pokruszonym cieniem :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw coś po sobie. Będę wdzięczna za każdą opinię i komentarz. ;)