"Nowy rok, nowa ja " / Postanowienia noworoczne na rok 2016

Udostępnij ten post




Nowy rok, się już rozpoczął , jak widać za oknem , powitał nas dosyć mroźnie. Większość z nas, ( tak, Wy, na pewno też ) spisujecie swoje postanowienia noworoczne. To już taka tradycja. Każdy chce zmienić siebie, swój wygląd, swój styl życia, zachowanie, mogłabym tak wymieniać bez końca.
Dlatego też ja postanowiłam zrobić sobie w głowie taką noworoczną listę postanowień. 











BLOG
_________________________________________________________________________________







Pierwsza pozycja na liście postanowień obejmuje właśnie blog. Postanowiłam, że w tym roku mocno ruszę do przodu, i chciałabym bywać tutaj częściej a to co wyjdzie spod moich "palców" na klawiaturze było wartościowe i ciekawe. Muszę bardziej określić główną tematykę mojego bloga, i trzymać się tego. A na razie skakam po tematyce lifestyle, makijażu i robię tutaj mały misz masz ;)

Chciałabym też żeby znacznie powiększyło się moje grono czytelników dlatego jeśli podoba Ci się to co piszę lub masz jakieś cenne uwagi, serdecznie zapraszam wszystkich na fanpage ;)







SZAFA
_________________________________________________________________________________




O i tutaj kolejny ciężki temat. Jestem takim ubraniowym zbieraczem, żeby nie powiedzieć wręcz "odzieżowym chomikiem" . Lubię kupować ubrania, i często robię to zbyt pochopnie. W sklepie wszystko pięknie, ładnie przychodzę do domu, dana rzecz ląduję w otchłani szafy bo do niczego nie pasuję . Też tak macie? Powiedzcie, że nie jestem sama.. Dlatego w nowym roku postanowiłam postawić na minimalizm i w końcu znaleźć jeden styl który pasuję i określa samą mnie w 100 % .
Muszę w końcu wziąć się za lekturę Style Digger i jej ideologię slow fashion. 
A potem na wielkie porządki w mojej szafie. Trzymajcie kciuki !



NOWA SYLWETKA


_________________________________________________________________________________



Może i nie mam złej figury, choć zawsze miałam z nią problem. Jak już pisałam kiedyś w tym poście , schudłam kiedyś bardzo dużo więc moja sylwetka to był jeden wielki wieszak. Od tamtego czasu mineło już trochę, ale to nadal nie jest to czego szukam. Do szczęścia brakuje mi tak z kilku kilogramów więcej, ale żebyście nie myśleli, że chce zamienić teraz moje żywienie na sam fast food. Nie, co to to nie. Chciałabym , zyskać trochę krągłości, mieć zarysowane mieśnie na brzuchu, duży krągły tyłek . Ale która z nas o tym nie marzy. 
Tak więc po sesji ( bo teraz chcę się skupić na niej ), ruszam ostro z dietą na masę i wracam na siłownię z powerem. A co byście powiedzieli na wzajemną motywację i wyzwaniowo-motywacyjną  grupę na Facebooku ? 


PODEJŚCIE DO ŻYCIA
I SAMEJ SIEBIE


_________________________________________________________________________________




Jedno z ważniejszych rzeczy zostawiłam na sam koniec, ale jak to mówią ostatni będą pierwszymi . Zmiana swojego charakteru i podejścia do życia i otaczających nas ludzi jest trudna i pracochłonna. Nawet nie wiem , czy nie łatwiej jest schudnąć kilka kilogramów , a charakteru nie zmieni się od tak z dnia na dzień. Ja , co wiele osób które znają mnie osobiście mam charakter bardzo ciężki. Typowa ze mnie choleryczka. Łatwo się denerwuję, wybucham, jestem zbyt emocjonalna, łatwo mnie obrazić , przez co nie bez powodu przylgnęła do mnie łatka " wieczny foch " . Ale koniec, basta !

Wiek już leci, więc pora to zmienić ;) Czas postawić na siebie i ludzi którzy naprawdę znaczą dla nas dużo i przestać się przejmować głupotami, i robić problemy z błahostek. 



STREFA BEAUTY


_________________________________________________________________________________



To zostawiłam już od razu na koniec, taka kropka nad i . Każda kobieta chcę pięknie wyglądać , i jak już uda mi się wypracować charakter i wymarzoną sylwetkę nie należy zapominać o pielęgnacji. Co muszę się przyznać , że naprawdę jest moją piętą Achillesową, o ile makijaż nakładam prawie codziennie, często farbuje włosy, to o pielęgnacji kompletnie zapominam. Jakoś nie ciągnie mnie do tych wszystkich kremików , balsamów, odżywek. Ale chyba muszę w końcu się z nimi polubić, i zakonserwować się trochę za młodu ;)

A na koniec mam do was prośbę. Chciałabym żebyście wypowiedzieli się trochę na temat mojego bloga i zaznaczyli w ankiecie poniżej co chcielibyście by częściej się pojawiało u mnie na blogu  .


22 komentarze :

  1. Komentarze zawierające obraźliwe treści oraz publikowane anonimowo nie będą publikowane. Brak komentarzy. I co o tym myśleć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co tobie o tym myśleć ? Post dopiero opublikowany, wiec wiadomo ze w sekundę nie będzie 1500 komentarzy. A do tego, że nie publikuje obraźliwych i anonimowych.. Mam do tego prawo, ja o tym decyduję. A jeśli wydaje ci się że brak komentarzy jest spowodowany , że każdy jest obrażliwy , każdy mnie wyzywa i tego nie publikuje to jesteś w błędzie...

      Usuń
  2. Mam nadzieję, że uda Ci się zrealizować wszystkie postanowienia :)
    Też chcę nieco poprawić moją figurę, a zwłaszcza brzuch i ramionka, bo podobno ich nie mam :D
    A jeśli chodzi o ubrania, to też mogłam się nazwać chomikiem, na szczęście powoli uczę się minimalizmu

    OdpowiedzUsuń
  3. postanowienia są dobre, a najbardziej cieszy odhaczony punkt na swojej liście 'postanowień noworocznych' sama taką listę sporządziłam i będę się tego trzymać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Powodzenia w realizacji postanowień!

    OdpowiedzUsuń
  5. Życzę powodzenia w realizacji postanowień :) Ja kiedyś też byłam zbieraczem jeśli chodzi o ubrania, na szczeście ten etap mam już za sobą ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie zakładam sobie postanowień wolę nie planować zbyt wiele ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Życzę powodzenia ;)

    rasberrrt.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam nadzieję, że bierzesz pod uwagę zainstalowanie disqusa, bo to naprawdę ułatwia kontakt i jest świetnym i dużym krokiem, jeśli chodzi o blogowanie :) Sama też nie zwlekam i wzięłam się mocno za blogowe zmiany, które niedługo u siebie opiszę ;)
    Szafa i sylwetka wołają o pomstę do nieba, więc wezmę z Ciebie przykład i coś z tym zrobię. Prawdopodobnie wiosną, przy przeprowadzce, wyrzucę połowę ubrań. Pielęgnacja też u mnie leży i kwiczy, a przecież nie młodnieję, zmarszczki na pewno już się czają za rogiem, chyba i o tym będę musiała pomyśleć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę ten Disqus tak dużo daje ?

      Usuń
  9. Nie jesteś sama:D też czasem coś kupię i leży to na dnie szafy nieruszone:)

    OdpowiedzUsuń
  10. nowa sylweta - to też moje postanowienie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystkiego Dobrego w Nowym roku i sukcesów ❤️

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też jestem choleryczką, ale tego się chyba nie da zmienić, przynajmniej nie w moim przypadku;)
    Powodzenia z postanowieniami!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeśli chodzi o mnie to nie robię postanowień noworocznych i w najbliższych latach nie zamierzam ich robić bo według mnie nie mają sensu bo w większości kończy się porażką już w połowie stycznia jednak Tobie życzę żeby nie opuścił Cię zapał i chęć do zmian ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Co do postanowień, w zupełności się zgadzam, też zaplanowałam zmienić garderobę bo za dużo tych rzeczy. Dodatkowo jeszcze w planach mam zmienić wystrój mieszkania, więc mam nadzieje że wszystko się uda. A Tobie również życzę szybkiej realizacji postanowień i wszystkiego dobrego :-)

    OdpowiedzUsuń

  15. U mnie w tym roku, też żadnych postanowień, bo już sama słowo "postanowienie" dosyć nie realnie brzmi... :/ lepiej ustalić sobie pewne cele, do których będzie staralo się dążyć, to przynajmniej jest bardziej realne i wykonalne :)

    chociaż też chcialabym się pozbyt chomikowania ciuchow, bo tak jak Tobie, w sklepie mi się wydaje, że dana rzecz do wszystkiego będzie pasowala, a przychodzę i okazuje się, że z niczym się nie skompletuje i tak lezy pozniej w szafie grrr

    Kochana zyczę Ci, abyw szystkie Twoje postanowienia się zrealizowaly :)

    milego dnia :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  16. trzymam kciuki za ich realizację!

    ____________________________
    blog.justynapolska.com
    blog -> który nauczy Cię podstaw ubierania i malowania

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeśli chodzi o mnie to postanowień nie mam, ale są marzenia, które chciałabym spełnić :) Ubrania? Mam to samo... Spodoba się w sklepie, a później jestem zła, bo coś do niczego mi nie pasuje! No i figura.. Chciałabym schudnąć, bo się zapuściłam, ale jak odpuszczą mrozy to ruszam z jazdą na rowerze, przysiady i brzuszki zaczynam od jutra. Także życzę i sobie i Tobie powodzenia :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Trzymam za Ciebie kciuki!

    Sama chciałabym, żeby mi się jakoś udało z figurą, ale ciężko jest, oj ciężko.

    OdpowiedzUsuń

Zostaw coś po sobie. Będę wdzięczna za każdą opinię i komentarz. ;)