Cheerleaderką być ! | SERIAL : HIT THE FLOOR

Udostępnij ten post



Każda z nas pewnie nie raz widziała, czy to na żywo czy też w amerykańskich produkcjach pokazy cheerleaderek. Wbrew pozorom to nie takie łatwe zadanie na jakie wygląda, kilka podskoków, machanie pomponami i tyle . Dlatego zapraszam was do dalszej notki, gdzie opowiem wam trochę o serialu który ostatnio pokochałam. 


Sezon serialowy powoli się kończy. Większość z moich seriali ma teraz dłuższą przerwę, obejrzałam wszystkie final season i ..zapadła pustka. Nie miałam co oglądać, zaczęłam szperać po Internecie, i natrafiłam na to cudo. Po obejrzeniu 1 odcinka już przepadłam. A że od zawsze kocham taniec, kocham tańczyć i uwielbiam wszystko co z tym związane , oglądanie go cieszyło mnie jeszcze bardziej.



Serial w skrócie, żeby za bardzo wam nie zaspojlerować, a zachęcić was do obejrzenia, opowiada o grupie cheerleaderek w Los Angeles - Devil Girls. Akcja rozpoczyna się przez dołączenie do grupy nowej dziewczyny Ashy Hayes, która od samego początku nie wzbudza sympatii kapitana drużyny - liderki Jeleny Howard. Między dziewczynami narasta konflikt.. 



Nie jest to typowy serial dla nastolatek , żadne typowe romansidło. Nope, nic z tych rzeczy. Pojawia się tu wiele wątków : rywalizacja, choroba, śmierć, konflikty z prawem, ale jest też miejsce na miłość i wielką przyjaźń.



Jeśli lubicie tematykę sportu, koszykówkę oraz uwielbiacie taniec , myślę że serial przypadnie Wam do gustu. Jedynym małym mankamentem jest to , że po z polskimi napisami jest wyemitowane 2,5 sezonu, cały 3 aktualny sezon jest w oryginalnym języku. Ale nawet ja , która nie jest orłem z języka angielskiego, dałam radę obejrzeć i zrozumiałam wszystko.


Ps. To nie jest serial tylko dla dziewczyn, kobiet, myślę , że mężczyznom też się spodoba ;) 



Polecam wam serdecznie ! A jeśli macie jakieś seriale do polecenia które są godne uwagi, zapraszam do komentarzy lub na fanpage na Facebooku  ;)



4 komentarze :

  1. Kiedyś lubiłam tego typu seriale i filmy, ale chyba z tego wyrosłam ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię seriale, ale wdaje mi się, że tematyka sportu raczej mnie nie pociąga, ale kto wie, może kiedyś go obejrzę?

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię takie połączenie w filmach czy serialach, Ty tylko przekonałaś mnie do wciągnięcia się w kolejny :) Dzięki, na pewno obejrzę ten film :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cos czuję, że mogłoby mi się spodobać. Lubię takie seriale, dlatego moim numerem jeden jest Glee :D. Obejrzałabym, ale obiecałam sobie, że żadnych seriali do matury :(.
    http://would-be-vikings.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Zostaw coś po sobie. Będę wdzięczna za każdą opinię i komentarz. ;)